Ostatni weekend stycznia 2016 nie przypominał innych, które były w tej porze roku. Kto by pomyślał że w styczniu, czyli środku zimy termometry za oknem wskazywały temperaturę powyżej 10oC.W Krakowie spora część motocyklistów postanowiła uczcić te temperatury budząc swoje motocykle ze snu zimowego. Mi co prawda nie udało się dużo pojeździć bo ograniczyłem się tylko do lekkiej przejażdżki tak aby podładować akumulator po zimie. Miałem plany pojeździć trochę w niedzielę, ale niestety nie była ona już taka przyjazna i temperatura oscylowała w okolicach 5oC a do tego przed 7 rano padał trochę śnieg.

Czy taka pogoda nam się utrzyma i będzie można już rozpocząć sezon? Mam nadzieję, że tak, ale pogoda ostatnimi laty jest dość dziwna i wcale nie zdziwi mnie jeśli w maju spadnie trochę śniegu.

Write A Comment

 

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.