Dobrych parę lat temu byliśmy w Tunezji, gdzie ludzie jeżdżą na skuterach całymi rodzinami – tak całymi, nie raz widzieliśmy jak rodzice i trójka czy nawet czwórka dzieci była upchana na skuter. Oczywiście w tamtym kraju było to normalne i wszyscy tak jeździli, tak samo dla nich normalne było to, że dojeżdżając do ronda trzeba było… zatrąbić.Inaczej jest na naszym kontynencie. Nie znam co prawda dokładnie przepisów ruchu drogowego, jakie obowiązują w Grecji, ale myślałem, że we wszystkich krajach europejskich na motocyklach jeździ się w kaskach. Myliłem się. Przez dwa tygodnie obserwowałem najprzeróżniejsze kombinacje. Część osób jeździła w kasku, część miała kask zaczepiony na ręce, część nie miała w ogóle kasku. Były też przypadki, że kierowca jechał bez kasku, a pasażer posiadał kask lub odwrotnie.

Przykładowe zdjęcia zamieszczam poniżej.

A co gdy podczas jazdy na na jednośladzie chcesz porozmawiać przez telefon? Nic trudnego – wkładasz go pod kask:

Ciekawa sytuacja jest także w wypożyczalniach motocykli – w żadnej znajdującej się niedaleko hotelu, w którym mieszkaliśmy nie było do wypożyczenia żadnego motocykla prócz skuterów. Na wczasach byliśmy z małym dzieckiem, więc niestety nie udało nam się zwiedzić wyspy na skuterze ;) Ale kto wie, może w następnych latach to się zmieni…

Na koniec jeszcze kilka innych ciekawych zdjęć.

Write A Comment

 

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.