Input your search keywords and press Enter.

Problemy z API G2A.com przerastają możliwości platformy

Problemy z API G2A.com przerastają możliwości platformy

G2A.com oceniam jako najgorszą platformę jaką do tej pory widziałem. Wszystko za sprawą drobnego błędu, którego portal nie jest w stanie naprawić od ponad 2 (słownie: dwóch) miesięcy. Jak do tego doszło i o co dokładnie chodzi opiszę w kilku częściach.

Słowem wstępu

Jak zapewne wiecie w moim portfolio aplikacji dla Invision Community mam taką jedną, która nazywa się (SD) Game Keys Store – pokrótce jest to aplikacja, która umożliwia sprzedawanie kluczy do gier, programów itp. Klucze mogą znajdować się w bazie lub być pobierane przy użyciu API od partnera. Do tej pory wykorzystywałem tylko codeswholesale. Jednakże jeden z klientów natrafił na serwis G2A.com i zaproponował zaimplementowanie ich API jako kolejnego dostawcę usług w aplikacji.

Wszystko wyglądało fajnie, ponieważ mają API. API umożliwia wykonanie tych operacji, których potrzebuję w aplikacji. W marcu zacząłem więc implementację, która trwa po dzień dzisiejszy…

No właśnie i tutaj pojawiły się problemy. Podczas implementacji API okazało się że w trybie sandbox („piaskownicy”) nie jestem w stanie przetestować API ponieważ zwracane są 3 gry i każda ma dostępną ilość 0.

Pierwszy kontakt z G2A.com

Postanowiłem więc napisać do wsparcia. Krótka wiadomość przez ich system ticketów i zamknęli moje zgłoszenie, bo zgłosiłem im do innego działu… Kto by przypuszczał, że problemy z API powinien zgłosić do działu płatności i problemów z kontem. Ok, nie wnikam. Jak chcieli tak zgłosiłem.

Tutaj nie było lepiej, krótka wymiana i polecili mi, żebym nie używał produktów, które zwraca sandbox API, tylko użył konkretnego produktu X. A najlepiej, to żebym założył sobie konto biznesowe i w produkcyjnym API wszystko działa.

Postanowiłem podejść do tematu na dwa sposoby:

  1. Wykorzystać produkt, który zalecają
  2. Założyć konto biznesowe

Po sprawdzeniu okazało się, że produkt, który zalecają w testowej wersji API jest niedostępny. Czyli zostaje tylko konto biznesowe.

Weryfikacja konta biznesowego

Założyłem konto biznesowe, które umożliwia sprzedaż produktów. Ale potrzebna była weryfikacja konta, do której przystąpiłem. Po miesiącu poddałem się, bo firma nie rozumiała, że wymaga ode mnie danych, których upublicznienie nie jest do niczego potrzebne a wręcz jest wymaganiem nie do zaakceptowania.

Zgadnijcie jakich dokumentów ode mnie zażądali?

Otóż G2A kazała przesłać:

  • Skan dowodu osobistego (z obu stron, bez zakrytych jakichkolwiek danych)
  • Dokumentów firmowych
  • Dokumentu poświadczającego nadanie NIP
  • Dokument o rejestracji firmy
  • Rachunek wystawiony na firmę
  • Wyciąg z konta firmowego lub inny dokument poświadczający dane konta w banku
  • Rachunek mój prywatny, żeby upewnić się że ja to ja i mieszkam gdzieś

Jak jeszcze weryfikację firmy rozumiem, tak nie do końca rozumiem i nie mogłem się na to zgodzić, żeby spowiadać im się moim prywatnym rachunkiem za prąd/gaz/kredytowym lub innym nie starszym niż 3 miesiące.

Mówi się no sorry, ale są dane których się nie upublicznia tak jak chociażby pełnego skanu dowodu osobistego z numerem PESEL itp. W związku z tym po kilku próbach przekonania ich, że nie mogę im dać wszelkich danych, których nawet w bankach nie wymagają ode mnie przy zawieraniu umowy kredytowej postanowiłem zrezygnować z weryfikacji i poczekać na naprawienie błędu…

W oczekiwaniu na naprawę błędu…

I tak oto dotarłem prawie do końca opowieści. Po ponad miesiącu (około połowy kwietnia) błąd został naprawiony… Ale tylko w produkcyjnej wersji API. Zapytanie co z testową wersją API? A no nic. Jest 15 maja a ja nadal czekam. Wczoraj ponownie kontaktowałem się z nimi i usłyszałem, że pracują nad tym aby poprawić błąd w wersji testowej API, ale w produkcyjnej wersji już działa… Podziękowałem, napisałem, że to już wiem od połowy kwietnia i chciałbym wiedzieć kiedy naprawią wersję testową. Niestety nadal nie wiedzą.

Jest to dla mnie o tyle dziwne, że nie wiem w czym problem aby ustawić w testowym API dostępność produktu na jakąś bardzo dużą wartość. Zazwyczaj takie coś ogranicza się do jednego polecenia UPDATE w bazie danych i po sprawie. W G2A.com trwa to już 2 miesiące i nadal nie wiedzą kiedy rozwiążą sprawę.

Mały bonus

Podczas tego długiego czasu oczekiwania na naprawę błędu zapytałem wsparcie o to, jakie dane dokładnie dostają zweryfikowani użytkownicy, ponieważ produkcyjny adres jest dla każdego inny. Do tego do chodzi uwierzytelnianie, które jak wynika z dokumentacji odbywa się poprzez stworzenie hash codu z adresu e-mail oraz klucza uwierzytelniającego, ale w innej części dokumentacji znowu jest zapisane, że hash codu nie trzeba tworzyć tylko podać zakodowany hash.

W związku z tym nie wiem, czy użytkownik dostaje hash do zakodowania, czy już zakodowaną wartość. Wsparcie odpisało mi, że muszę przejść weryfikację to zobaczę wtedy… Dla mnie wniosek nasuwa się sam przez siebie, konsultanci takich rzeczy nie wiedzą.

Jeśli ktoś zastanawia się czy wybrać usługi tej platformy to osobiście szczerze odradzam i polecam poszukać coś innego.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Przeczytaj poprzedni wpis:
Jak włączyć tryb designera w Invision Community 4?
Jak włączyć tryb designera w Invision Community 4?

Tryb designera w Invision Community 4 wykorzystywany jest do prostego tworzenia szablonów. Włączając go nie musimy zmian dokonywać poprzez panel...

Zamknij